Pride 32: wyniki i wrażenia
Mimo dużego rozgłosu, wydanych tysięcy dolarów na promocję, gala nie zachwyciła. Według mnie była to przeciętna gala Pride. Mimo niewielu walk (tylko 8) w Las Vegas w Thomas&Mack Center zasiadł komplet widzów. Organizacja Pride musiała dostosować zasady odbywania walk do wymagań komisji sportów walki USA. Nie można było kopać w głowę leżącego przeciwnika, uderzać kolanami w głowę leżącego przeciwnika, dozwolone były 3 rundy po 5 minut każda. Oto jak przedstawiały sie walki:
1. Robbi Lawler vs Joey Villasenor -> Lawler przez TKO w I rundzie 0'22''
Walka bardzo szybko się skończyła. Lawler uderzył Villasenora tzw. latającym kolanem (ang. flying knee), później dokończył 3 uderzeniami w parterze.
2. Kazuhiro Nakamura vs Travis Galbraith -> Nakamura przez TKO, runda II 1'16''
Walka rozpoczęła się od niezamierzonego kopnięcia w krocze Nakamury. Nakamura dostał czas na dojście do siebie, ale na szczęście szybko wznowiono walkę. Nakamura zaatakował podbródkowym, który wstrząsnął Galbraithem, później doszło do walki w parterze. Nakamurze udało się nawet zastosować rzut Judo. Po pierwszej rundzie chyba nie było wątpliwości że wygrał ją Japończyk. Galbraith rozpoczął II rundę od klinczu ale Japończykowi udało się obalić Amerykanina, doszło do próby duszenia gilotynowego przez Nakamurę. Zawodnicy przenieśli jednak walkę do stójki. Galbraith został uderzony kolanem i Nakamura skończył walkę paroma hammerfistami.
3. Phil Baroni vs Yosuke Nishijima -> Baroni przez poddanie (kimura), runda I 3'30''
Można było sie spodziewać że obaj zawodnicy będą chcieli walczyć w stójce, jednak Phil Baroni już na początku rundy I obalił Nishijime. Od tego momentu walka toczyła się tak jak chciał tego Baroni i udało mu się odklepać Japończyka (raczej decyzja sędziego ringowego, bowiem Nishijima nie klepał).
4. Dan Henderson vs Vitor Belfort -> Henderson przez jednogłośną decyzję sędziów
Była to jedyna walka trwająca całe 3 rundy. Belfort nie zachwycił. Mimo iż znany jest z bardzo szybkich rąk, to nie udało mu się tego wykorzystać. Henderson praktycznie cały czas kontrolował przebieg walki. Obalał rywala wielokrotnie, lepiej walczył w parterze.
5. Sean O'Haire vs Erik Esch -> Esch przez TKO, runda I 0'29''
To była jedna wielka pomyłka. Eric "Butterbean" Esch to po prostu kolena maskotka Pride dla przyciągnięcia tłumów. Sean O'Hire niestety nawet nie zagroził Eschowi. Walka zakończyła się szybko przez TKO.
6. Josh Barnett vs Paweł Nastula -> Barnett przez poddanie (anckle lock), runda II 3'04''
Paweł wyszedł do walki na pewno nie jako faworyt. A wręcz przeciwnie, większość nie wróżyła mu przetrwania I rundy. Barnett był finalistą OWGP. Jednak Nastula nie przejął się rekordem swojego rywala (jak sam mówi "rekordy nie walczą"). Nastula po wymianie ciosów i klinczu obalił Barnetta i próbował odklepać przeciwnika. Jadnak po pary takich próbac sędzia podniósł walkę do stójki. Pod koniec rundy Barnett zastosował dźwignię na kolano, jednak było to już po gongu. W drugiej rundzie Paweł zdecydowanie przystąpił d ataku i niespodziewanie wstrząsnął Barnettem paroma silnymi ciosami. Niestety zabrakło odroiny szczęścia do zakończenia walki przez KO. Paweł obalił BArnetta ale ten wyślizgnął się NAstkowi i zastosował dźwignię na kostkę. Niestety Paweł musiał odklepać.
Paweł znowu pokazał ogromne serce do walki; widać że tym razem bardzo dobrze przygotował się. Szkoda że zabrakło doświadczenia w walce parterowej MMA. Życzymy powodzenia w kolejnych walkach!!
7. Mauricio Rua vs Kevin Randelman -> Rua przez poddanie (kneebar), runda I 2'35''
Dość ciekawie zapowiadająca się walka. Randelman rozpoczął od obalenia, jednak szybko Rua przeszedł najpierw do dźwigni na kostkę, a później na kolano.
8. Fedor Emelianenko vs Mark Coleman -> Emelianenko przez podanie (armbar), runda II 1'17''
Co tu dużo pisać. Coleman został wyeliminowany...:)
Tadeo


