W klinczu
Aktualizacja: 08-03-2007 1:31
Trochę mniejsza ilość newsów z ostatnich dni to wina zapracowania trzonu naszej redakcji. Przepraszamy!
Dochodzi do nas całkiem sporo pytań odnośnie spraw bieżących oraz lekko "przeszłych". Przepraszamy za powolną reakcję (niegodną wulkanicznego KiBo) - ostatni czas był czasem chorób (tfu, tfu) oraz realizowania pewnych pilnych obowiązków poza-sportowych.
Obiecujemy jednak poprawę. Już niedługo postaramy się powiedzieć parę słów o Light-Contact - zbliżają się Mistrzostwa Polski w Kurzętniku, a zawody strefowe nie były zbyt popularne ani medialnie nagłośnione... Postaramy się o większą relację z Tajlandii po powrocie naszej kadry, trzymamy też kciuki za wszystkich zawodowców, walczących w różnych częściach kraju.
Do usłyszenia wkrótce!


