Fight Festival
Specjalnie dla KiBo.pl i GwiazdaSportu.pl na gorąco, prosto z Finlandii - relację zdaje Boom-Boom:
"Było zarówno dobrze, jak i średniawo. Wydaje mi się, że pokazałem klasę i pewność siebie - od początku zacząłem mocno i twardo. Pierwsza runda to ciężka wymiana ciosów, w drugiej niestety po zderzeniu rozbiłem sobie nogę. Pozostał sam boks... ale i tak ostro szedłem do przodu. W czwartej rundzie złapałem go hakiem na wątrobę i tylko sędzia, przerywając pojedynek, pomógł mu przetrwać. W piątej rundzie przeciwnik tylko klinczował, po jednym z klinczów wywrócił mnie - a sędzia mnie wyliczył, nie wiadomo dlaczego.
Jakimś sposobem punktowi przyznali zwycięstwo zawodnikowi gospodarzy, choć nie było to wielkim zaskoczeniem, gdyż sędziowanie mocno było ustawione pod Finów. Ale jestem nawet zadowolony, bo dałem dobrą walkę!"
Jesse Palanto (Finlandia) vs Łukasz Boom-Boom Pławecki - na punkty wygrał Palanto. Fin jest aktualnym Mistrzem Finlandii, medalistą Pucharu Króla w Tajlandii, jedną z największych gwiazd sportów walki w tym kraju.


