Wróć do poprzedniej strony....

KSW


Aktualizacja: 19-03-2008 9:05
Konfrontacje Sztuk Walki 29.03Znamy już nazwiska 7 wojowników, którzy wystąpią 29 marca w Hali Stulecia podczas gali "Konfrontacje Sztuk Walki. Eliminacje". KSW to jedna z największych polskich gal zawodowych w sztukach walki, pojedynki toczą się w formule MMA.

Podczas zawodów rywalizacji będzie toczyła się w Mixed Matrial Arts, czyli mieszanych sztukach walki. Ośmiu wojowników będzie próbowało udowodnić, że styl z którego się wywodzą jest najlepszy. Prawda jest jednak taka, że nie można wygrać takich zawodów walcząc tylko w jednym z stylów. Potrzebna jest bowiem umiejętność walki w stójce i w parterze. I tak naprawdę tylko różnorakie treningi z przedstawicielami różnych stylów mogą przynieść skutek.
KSW - extra walki

Tak właśnie do walki przygotowują się Niedźwiecki i Zamorski z klubu „Kimura Fight Team Poland”. Podczas zawodów reprezentowali będą jednak „MaximusTeam”, który wrocławian wystawia przeciwko zawodnikom z całej Polski. – Żeby wygrać muszę być przygotowany na wszystko. O ile do pierwszej walki mogę się jeszcze przygotować pod kątem umiejętności przeciwnika, to w kolejnym walkach już nie wiem na kogo trafię – wyjaśnia „Niedźwiedź”. Tak samo myśli jego klubowy kolega. – Staramy się dobierać teraz różnorakich partnerów. Od ważących zdecydowanie więcej od nas po mniejszych i zwinniejszych – dodaje Zamorski. Doskonale wiedzą o tym organizatorzy imprezy – wrocławski Maximus i Federacja KSW. – Ustaliliśmy, że pary turniejowe zostaną podane na konfernecji prasowej, która odbędzie się w środę po świętach – wyjaśnia Arkadiusz Szkodowski, prezes Maximusa.
Na kogo mogą trafić nasi fighterzy?
Sebastian Olchawa ze Złomiarza Sopot miał już okazję zaprezentować się wrocławskiej publiczności podczas gali „KSW. Eliminacje”, która we wrześniu odbyła się w Hali Orbita. Olchawa to doświadczony zawodnik, który w swojej karierze brał udział w turniejach grapplingowych oraz zawodach full contact ju jitsu. Mocną stroną zawodnika jest zapaśniczy chwyt oraz dobre bjj. Jego słabą stroną była walka w stójce.
Na gali w naszym mieście mieliśmy okazję poznać także Arkadiusza Jędraszkę z Copacabana Warszawa, który w dyskotekowym klubie Metropolis walczył w walce pokazowej Vale Tudo z Igorem Kołaczinem. Największym sukcesem 23-letniego „Jojasa” jest drugie miejsce w lidze bjj. Ta dyscyplina to styl źródłowy także dla Marka Kowalczyka. „Maroko”, który reprezentuje szczeciński Linke Gold Team do tej pory podczas zawodów w MMA walczył raz. Wygrał. Teraz liczy, że dobrą passę podtrzyma podczas wrocławkiego turnieju.
KSW - zawodnicy turniejowi

Jedną wygraną walkę w MMA ma też Michał Fijałka z klubu „Berserker Team Poland”. Wygrał za to szóstą ligę bjj i wywalczył 3. miejsce w drugich mistrzostwach Polski w submission fighting.
Z kolei Marcin Wójcik z Gorzowa podaje, że jest zawodnikiem MMA, bo w tej dyscyplinie stoczył trzy walki i wszystkie wygrał. Poza tym wywalczył Puchar Polski w Taekwon-do. Tę dyscyplinę z powodzeniem uprawiał też wrocławski „Niedźwiedź”. Mimo wielu medali mistrzostwo Polski jako dyscyplinę źródłową podaje jednak MMA. – To jest przecież dyscyplina w której mogę się sprawdzić. A trenowałem już tyle różnych sportów walki, że jestem dobrze przygotowany do MMA – wyjaśnia. – Ja jestem wojownikiem z natury i walczę przez całe życie. Teraz chcę się sprawdzić. Na ringu byłem pięściarzem Moto-Jelcz Oława, ale zobaczycie, że mimo 34 lat zaskoczę mojego przeciwnika przygotowań do walki – mówi zdecydowanie Zamorski.
Ważą się losy występu ósmego wojownika. – Zastanawiamy się komu dać szansę na zawalczenie. Chcemy żeby widowisko było na wysokim poziomie. Dlatego wciąż rozmawiamy – tłumaczy Artur Małkiewicz, wiceprezes Maximusa.
Oprócz walki turniejowych odbędą się też tzw. „Extrafighty”. W nich zmierzą się zawodowcy z Polski i Holandii. Krzysztof Kułak zmierzy się z dwumetrowym Nickiem Struve (15 wygranych w MMA, 5 porażek), Maciej Górski z Dannym van Bergene, (13 zwycięstw, 3 remisy, 2 porażki), a rewelacja ostatniego KSW we Wrocławiu - Mamed Khalidov z mistrzem Europy w MMA Andre „Destroyer’em” Fyeet’em.
Bilety na galę, która jest jedną z atrakcji imprezy „My Wojownicy” kosztują od 25-150 zł. Można je kupić m.in. za pomocą strony www.eticket.com.pl i na stosiku sportów walki Jarka Kaczmarczyka w DH Feniks. Informacje o imprezie także na stronie internetowej www.maximus.wroclaw.pl

W ramach imprezy „My Wojownicy” oprócz gali MMA w Hali Stulecia odbędzie się także turniej „CyberWojownicy” (turnieje gier komputerowych, miedzy innymi polska premiera jednej z gier) koncert „My Wojownicy – Jamal, Trzeci Wymiar, K.A.S.T.A i N.D.K”, a także sportowe targi w kuluarach hali.

Źródło: materiały organizatora

Drukuj